Wytrzyj ręce w mojego psa, teraz!

Międzynarodowy Dzień Wycierania Rąk W Cudzego Psa jest dzisiaj. Jest też jutro, pojutrze pewnie też, jeśli nie zostaniemy w domu. W przyszłym tygodniu też, a jak. Każdy będzie miał okazję wytrzeć ręce w cudzego psa!

Jaki wyrzut w oczach, kiedy psa smyczą od cmokającego człowieka odciągam. Kiedy rzucam mu szybkie ‚siad’ i bez serca każę mu się w siebie wpatrywać – nie skakać brudnymi łapami po czyiś białych spodniach, nie gryźć zabawowo delikatnych rączek małych dzieci, nie pobiec do wołającej go osoby stojącej po drugiej stronie ruchliwej ulicy. Jak wielką krzywdę robię mojemu psu, że odciągam go i rozkazuję siedzieć!

Dziś w autobusie nieopodal nas siedziała para w wieku moich rodziców, zawzięcie o czymś dyskutując. Bonkers nie był w zasięgu ich wzroku, tylko nieco z tyłu – zdawali sobie sprawę z jego obecności, ale nie mogli ciągle obserwować, każde więc jego pojawienie się wzbudzało zainteresowanie. Kiedy już mieliśmy wysiadać, mój pies, poderwany z waruja, podszedł kilka kroków w ich kierunku by zakręcić po łuku, co nie obeszło się bez echa – stateczny pan zaczął do niego cmokać i wyciągać ręce, pani wychyliła się obserwując, a ja, bez emocji, przyciągnęłam energicznie startującego już (równie energicznie) w ich stronę rozmerdanego Bonkersa i rozkazałam mu usiąść, dodając ‚proszę nie cmokać na mojego psa’. Pani oburzyła się wielce : ‚A niby kto cmokał?’ – ‚Ja cmokałem’ – odpowiedział zgodnie z prawdą pan i rozpętała się urocza dysputa na mój temat. Niewiele z niej do mnie dotarło, bo drzwi otwierały się już z głośnym trzaskiem, ale pejoratywnie w ich ustach nacechowane ‚Warszawianka’ zdołałam usłyszeć.

Moi drodzy – taka to ze mnie Warszawianka.

Oto rozwiązanie dla osób z Kompleksem Małych Miejscowości – wystarczy nie pozwalać każdemu wycierać łap w swojego psa.

Advertisements

One comment

  1. Wielokrotnie nazywano mnie chamką, gdy na cmokania i dziamgolenie do mojego psa, odpowiadałam równie słodkim tonem „chodź dziubuniuniu, zobac jaki milusi pan, pan nigdy pieśka na oci nie widział! chodź, pokaziemy panu pieska!”

    To, że pies ładny, to nie jego wina, więc dlaczego ludzie go tak za to męczą?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s